Historia

story-01

Pomysł na zdrowy energetyk

Powerek miał już dość niezdrowych energetyków, które pijał prawie codziennie. Pomyślał "dlaczego nie ma nic co mogłoby dać mi energie i jednocześnie nie będzie szkodzić mojemu zdrowiu?". Niby takie proste ale … No właśnie, na rynku oprócz kawy nic godnego uwagi nie było. Kilka dni później w jednej z krakowskich kawiarni olśniło go. Przed nim na stoliku stało espresso i woda, którą chwilę wcześniej przyniósł kelner. Pomyślał „woda źródło życia i kawa źródło energii” - idealne połączenie. Od tego dnia jego obsesją został projekt pod nazwą ZDROWY ENERGETYK!

W poszukiwaniu inspiracji

Świetna woda dla Powerka nie była problemem, wszakże Polska słynie ze znakomitych źródeł wód naturalnych. Wybór padł na wodę z doliny Popradu. Większym wyzwaniem okazała się kofeina. Po zwiedzeniu wielu Państw Ameryki Pd. udało się wyselekcjonować najlepsze ziarna z zielonej kawy uprawianej organicznie w Ekwadorze.

story-02
story-03

Realizacja idei

Powerek z wykształcenia chemik nie miał najmniejszego problemu w połączeniu wody i kofeiny. Formuła, zapisana na skrawku kartki, pewnego deszczowego wieczoru, do tej pory zdobi w ramce ścianę jego laboratorium.

Testowanie

Powerek na testy wybrał kilka zaprzyjaźnionych klubów fitness, w których znalazł ogromna grupę ludzi aktywnych fizycznie i umysłowo. Feedback jaki dostał był dla niego potwierdzeniem, że praca którą wykonał przez kilka miesięcy nie poszła na marne.

story-04
story-05

Sukces

Po kilku miesiącach od odpalenia PowerWater's na rynku polskim napój zdobył kilkadziesiąt tysięcy klientów. I tak z dnia na dzień rodzina PowerWater's rośnie w siłę:)

story-line-05