Co zabrać ze sobą na trening ?

Artykuł ten chciałbym zacząć od tego, że nie będzie to wielki „ Produkt Placement „ więc postaram się by nie używać zbyt często wyrazów „ Power Water’s „…
– No nic, nie udało się na początku, ale to nic… zacznijmy od nowa ☺

Tak naprawdę taki tekst mógłby zająć 2 linijki. Można ładnie od myślników wymienić, że na trening będziemy potrzebować :
– strój,
– ręcznik,
– napój ( najlepiej hipotoniczny lub funkcjonalny),
– jakieś ciuszki na przebranie, by wyjść z siłowni pięknym i pachnącym,

Lecz to każdy z nas raczej wie. Tutaj chodzi nam głównie o stronę mentalną.
Najważniejsze na trening jest dobre nastawienie i przygotowanie psychiczne.
Często to nasz mózg pozwala nam przebiec większe dystanse na bieżni lub podnosić spore ciężary. Pozytywne nastawienie to klucz do sukcesu i nasz obowiązkowy partner podczas treningu.
Założę się, że sami na treningu potraficie dać z siebie więcej gdy macie dobry dzień. Czy to obiad wyszedł mega-pyszny, wpadła jakaś piąteczka na uczelni lub w szkole, czy może szef w pracy pochwalił. To wszystko się zazębia i napędza.
No, ale pomyślisz „ Dobrze, dobrze fajnie jak się trafi taki dzień, a co jeśli przytrafi nam się gorszy ? Mam siedzieć w domu i czekać, aż nastaną lepsze dni ? „ Oczywiście, że NIE ! Sądzę, że czasem to nawet gorszy dzień potrafi dać nam większego Powera na treningu.
To wszystko zależy od Nas. Bo znajdą się osoby, które odbębnią trening 30 minut i tylko patrzą na zegar żeby z niego wyjść, wejść do domu, najeść się na full i pójść spać, ale oczywiście są tacy, którzy rozniosą klub fitness w popiół ( nie dosłownie, żeby nie było, że nakłaniamy do niszczenia mienia ☺ ). Wtedy potrafią pokazać pazur i wszystkie swoje gorsze sytuacje dnia przenieść na mięśnie i na ciężar.
Oczywiście, można się wspierać jakimś napojem dla sportowców, przyśpieszaczami, energetykami, bcaa, odżywkami itp., lecz to jest już tylko taki mały, miły dodatek by jeszcze bardziej nakręcić się do działania. A przecież ta największa siła i moc jest w naszym umyśle. Więc tylko teraz zadaj sobie pytanie, jakim typem jesteś ? Czy jesteś bardziej funkcjonalny po osiągnięciu kilku sukcesów podczas dnia czy właśnie to porażki i niepowodzenia budzą w Tobie prawdziwego #Dzika.