Jak spędzić ferie?

Wielu z Was być może właśnie rozpoczyna ferie, inni dopiero zaczynają je planować, a dla jeszcze innych termin „ferie” nie ma żadnego znaczenia, ponieważ nie mają dzieci, a o urlopie w pracy nie ma mowy. Z pewnością część wyjeżdża rodzinnie na narty, jedni wysyłają dzieci na kolonie, a co pozostali? No właśnie co z resztą… Wielu z nas zastanawia się jak zorganizować ten okres, by po powrocie do normalności nie mieć poczucia zmarnowania czasu. A więc przeanalizujmy sytuację w trzech możliwych wersjach.
Pierwsza to wyjazd z rodziną w góry. Tu nasza fantazja wcale nie musi się specjalnie wysilać. Jeśli tylko pogoda dopisuje i stoki są pełne śniegu mamy zagwarantowaną rozrywkę, na cały okres ferii. Jazda na nartach na świeżym, górskim powietrzu to niewątpliwie znakomita pod wieloma względami forma sportu zarówno dla dorosłych jaki i dla tych najmłodszych. Po całodniowym szaleństwie na stoku dzieciaki „padną” ze zmęczenia a dorośli będą mogli się zrelaksować😊
Kolejna propozycja jest dla osób spędzających ferie w domu. Pamiętajmy, by nie zrywać się wczesnym rankiem na nogi, w końcu mamy wolne od szkoły i pracy. Każdy z nas zasługuje na długi, głęboki sen, filiżankę gorącej kawy wypitą bez pośpiechu. Po tak leniwym poranku warto udać się na spacer. Rodzinne ferie to wyśmienity czas na wspólne gotowanie. W ten sposób można zachęcić i zmobilizować do zdrowego odżywiania tych członków rodziny, którzy nie do końca trzymają się tych zasad. Popołudniową porą świetnie jest wybrać się na lodowisko, basen, kręgle lub do kina. Pamiętajcie, że takich swobodnych dni w skali roku jest naprawdę nie wiele, dlatego warto wykorzystywać je na maksa.
Ostatni wariant dotyczy osób, które z różnych powodów nie mogą pozwolić sobie w okresie ferii na urlop. Pojawiające się na social media zdjęcia znajomych cieszących się odpoczynkiem, czy też widok za oknem w pracy wolno idących ulicami ludzi może wydawać się lekko dołującym. Zamiast ciężko wzdychać zza biurka lepiej wziąć sprawy w swoje ręce. W pracy pełna mobilizacja, działanie na najwyższych obrotach, to z pewnością lepiej wpłynie na nasze samopoczucie niż ciągłe narzekanie. Wieczorami warto udać się z przyjaciółmi na dobrą kolację, lampkę czerwonego wina czy też zakupy. Chyba nic nie poprawi lepiej humoru niż upatrzona sukienka kupiona okazyjnie na wyprzedaży😊.

Podsumowując, warto by w ferie każdy z nas zrobił nieco więcej dla siebie. Nie zapominajmy w tym czasie o aktywności ruchowej. Nie ma znaczenia jaką formę preferujecie bieganie, łyżwy, spacery z psem czy też basen. Ważne, by robić to w gronie osób, które lubicie łącząc miłe z pożytecznym.