~Marcin

Jakie wrażenia co do Napoju?
Bardzo pozytywne odczucie.
Stosowałem napój w trzech różnych sytuacjach. W pracy, podczas jazdy autem i najważniejsze przed biegiem i w jego trakcie.
W pracy – jako Fizjoterapeuta muszę być cały czas skupiony i na obrotach, by dobrze zdiagnozować, a potem zastosować odpowiednią terapię. Mega duży plus.
Na co dzień nie pijam kawy wcale, a napój, nie powiem postawiła mnie w kryzysowym momencie, co sam odczułem po dłuższej chwili.
Jazda samochodem – dojazd do pracy/ pacjentów- wyczerpuje. Małe dawki napoju utrzymywały stały stan skupienia na wysokim poziomie. Daje się odczuć (mam taką nadzieję) działanie substancji w niej zawartej. I że to nie jest “placebo”
Bieg. Tu mogę się najwięcej rozpisać.
Wypiłem tylko połowę buteleczki. Z wiadomych względów. Byłem już po 1h przerwie po posiłku- standardowy jak przed wybieganiem.
Postanowiłem zrobić małą próbę. 8 km w jakimś dobrym optymalnym czasie.
Nie powiem na początku, jak zawsze trzeba się wbić w swoje tempo. Między 2, a 3 kilometrem czułem jeszcze moc w nogach, cały czas nogi podawały i to na całkiem dobrym poziomie. Mimo że włączyłem trochę większe tempo.
Co mnie zaskoczyło, wydolnościowo było znacznie lepiej niż bez napoju.
A na ostatnich 7/8 kilometrach nie było czuć jeszcze tego typowego zmęczenia. Jak przy założeniu że przebiegnie się taki kilometraż w odpowiednim czasie. Dzień i dwa dni po nie było czuć typowego mięśniowego zmęczenia.
Ogólnie podsumowując, jeśli to nie “placebo” to efekty są bardziej niż zadowalające.
Nie stosuję na co dzień żadnych “dopalaczy” przed rozbieganiem. Nic co pobudzi organizm w trakcie większego wysiłku. Żadna kofeina, aminokwasy rozgałęźne itp.
Napój jest, tak myślę strzałem w dziesiątkę. Do plecaka biegowego się zmieści, gasi pragnienie, pobudzi do działania.
Jednym słowem produkt z wysokiej półki.